Czym jest detailing i od czego zacząć dbanie o samochód ?

Od jakiegoś czasu a konkretnie od  około 2 lat czysto teoretycznie a od 1,5 r. także czynnie  interesuję się dziedziną kosmetyki samochodowej zwanej detailingiem. Odnoszę wrażenie ,że powstaje coraz więcej warsztatów świadczących tego typu usługi ( mniej bądź bardziej profesjonalnych ) oraz coraz więcej osób interesuję się kosmetyką samochodową sięgającą trochę dalej niż mycie swojego wozu na szczotkach w myjni automatycznej dlatego chciałem Ci przekazać kilka słów na temat mojego doświadczenia związanego z tą dosyć skomplikowaną branżą .Postaram się w miarę przejrzysty sposób przekazać Ci pewne podstawowe informacje abyś miał pojęcie o co w tym wszystkim chodzi i mógł sam spróbować własnych sił .Zapraszam do lektury:)

Hasło w wikipedii wygląda następująco :

Auto detailing (ang.) – zoptymalizowany proces kompleksowego czyszczenia, renowacji i konserwacji pojazdu samochodowego lub jego elementów, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, w celu podniesienia walorów estetycznych i użytkowych pojazdu, a także przedłużenia jego żywotności.

Mówiąc szczerze lepiej bym chyba tego nie ujął w jednym zdaniu :)

Skoro już wiemy czym jest detailing pora się zastanowić od czego to wszystko zacząć.W gąszczu informacji jakich środków używać do jakich typu lakierów , kiedy nakładać wosk ,co to jest cleaner , a co to IPA i przeszukując fora internetowe związane z tą tematyką poświęciłem naprawdę całkiem sporo czasu i teraz chciałbym to ładnie przekazać Tobie czytelniku abyś mógł z tego skorzystać tak jak ja :)

W dzisiejszym wpisie chciałbym zastanowić się nad tym czy dbanie o samochód w dość profesjonalny sposób naprawdę jest :

  • drogie
  • skomplikowane
  • bezpieczne
  • czasochłonne

Czego potrzebujesz na początek zabawy z detailingiem aby dobrze umyć swój samochód:

  • miejsca gdzie możesz umyć auto ręcznie -najlepiej pod domem ale ewentualnie może się też udać na myjni bezdotykowej w godzinach wieczornych choć jest to zabronione w regulaminie większości stacji ;)
  • gąbki bądź rękawicy do mycia
  • wiadra ale najlepiej dwóch :D
  • sepraratora brudu do wiadra  choć na początku wg mnie nie jest konieczny (detailerzy mnie za to ukamienują ale co tam :D )
  • szampon samochodowy  z woskiem
  • pędzelka do detali
  • ręcznik z mikrofibry do osuszania samochodu

Na tym zestawie bym na początek poprzestał :) Korzystając z takiego setupu już w przedbiegach wygrywasz o trzy długości z efektem końcowym po myciu na myjni bezdotykowej.Już wyjaśniam dlaczego :) Przede wszystkim , mycie ręczne gąbką/rękawicą jest dużo bardziej skuteczne w usuwaniu nieczystości bardziej przylegających do powierzchni lakieru.Jeśli po myciu bezdotykowym byłeś kiedyś niezadowolony z efektu końcowego mycia wiesz o czym mówię :) Ciśnienie z lanc nie zawsze daję radę a w okresie jesienno-zimowym tylko powierzchownie usuwa lekki brud .Poza tym jeżeli posiadasz nawoskowany samochód to pod ciśnieniem łatwo się można się go pozbyć także radzę uważać :)  Dochodzą do tego jeszcze plamy od twardej wody pozostałe na strukturze lakieru mające związek z niewysuszonym samochodem :) Wymieniać dalej ? :D

Co dalej robić i ile to wszystko kosztuje :

  • gąbkę można kupić nawet w markecie za 7 zł i jeżeli interesuje Cie najtańsza opcja to według mnie jest to i tak lepszy wybór niż myjnia bezdotykowa.Sam kiedyś zwykłą żółta gąbka kupioną na stacji umyłem swój samochód setki razy i nadal gąbka ma się nieźle :) Są oczywiście gąbki z mikrofibry lub wełny typowo stworzone przez detailerów , które są zdecydowanie bardziej delikatne dla lakieru i dużo skuteczniej się nimi pracuje -koszt takiej to od 30-70 zł w zależności od producenta i komponentów.Wybór jest całkiem duży także można przebierać :)
  • wiadra-profesjonalne wiadra do detailingu  to koszt 50 zł za sztukę(oczywiście są i droższe).Substytutem są wiadra które można dostać w Castoramie bądź innym budowlanym sklepie i są około połowę tańsze a różnią się trochę wysokością i grubością plastiku.Ja osobiście posiadam wiadra z firmy Detailer’s Pro Series i jestem bardzo zadowolony ale działałem także na zwyczajnych wiadrach z marketu budowlanego i efekt bym praktycznie taki sam :) Różnica w wykonaniu :)

detailer-s-pro-series-wiadro-czerwone

Dlaczego wcześniej pisałem o dwóch sztukach wiader? Otóż jedno wiadro będzie z czystą wodą i separatorem brudu a drugie z szamponem , który się mocno pieni.Separator brudu( z ang.grit guard ) to plastikowa wkładka na dno wiadra dzięki której możemy oczyścić gąbkę/rękawice z brudu zostającego na rękawicy.Bardzo fajna rzecz  która zmniejsza do minimum  możliwość porysowania powierzchni lakieru podczas mycia.Koszt separatora to ok.40 zł. Oczywiście jeżeli go nie kupisz to świat się nie zawali ale chcąc robić to profesjonalnie to absolutny wymóg :)

grit-guard-insert-czarny

  • szampon samochodowy z neutralnym Ph dla lakieru to koszt rzędu 30-50 zł za podstawowe opcje.Oczywiście są wersje i po 100 zł za małą buteleczkę które są świetne ale teraz nie o tym będzie mowa :D Ja używałem na początku mojej kariery  jednego z tańszych profesjonalnych szamponów jakim jest Duragloss 901 (35zł za 473ml -mega wydajny,pięknie pachnący wiśnią i mocno skoncentrowany  i mogę Ci go szczerze polecić bo wystarcza spokojnie na 20 myć także koszt pojedynczego mycia po przeliczeniu jest bardzo śmieszny :)
  •  pędzelek do detali-na początku zacząłbym od jednego .Są dostępne w różnych wielkościach w sklepach z kosmetykami do detailingu i ich cena kształtuje się od 5-60 zł w zależności od producenta i komponentów . Na początek nie potrzebujesz mieć pędzla za 80 zł zapewniam.Sam używam od roku pędzelka Valet Pro za ok 25 zł i nadal mi się nie sypie z niego włosie :) Radziłbym wybrać średniej wielkości pędzelek ,którego będziesz używał do oczyszczenia trudno dostępnych miejsc takich jak :siatka na grillu lub w zderzaku , miejsca wokół emblematów i korka wlewu paliwa ,uszczelek szyb i podszybia itp :)  Wszędzie tam gdzie w szczeliny nie wsunie się gąbka podczas mycia :)
  • ręcznik z mikrofibry będzie Ci niezbędny aby wytrzeć dobrze samochód po myciu i żeby nie zostały na nim żadne krople bo tak jak wcześniej pisałem powoduje to na lakierze tzw.”water spoty ” czyli białe kropki od twardej wody bardzo trudne do usunięcia. Koszt ręcznika to ok 30-50 zł.Ja osobiście polecałbym waflowy ręcznik w rozmiarze 90×60 cm gdyż jest bardzo chłonny i często wystarcza aby osuszyć średniej wielkości samochód np.sedana typu audi A4.

Jak tego używać ? 

Wybieramy się na myjnie bezdotykową i wybieramy spłukiwanie proszkiem i  standardowo opłukujemy samochód z wszelkich lekkich zabrudzeń .Oczywiście czas mycia powinien być zależy od stopnia zabrudzenia samochodu . Jeżeli jesteśmy pod domem to do tego używamy myjki ciśnieniowej bądź zwyczajnego węża ogrodowego.Następnie kiedy już czujemy , że auto z „grubsza ” jest umyte wyciągamy dwa wiadra i do jednego lejemy czystą wodę i montujemy  separator brudu (wiadra z marketu najczęściej maja tą samą średnicę co profesjonalne wiadra czyli 25 cm przy dnie ale warto to sprawdzić przed kupnem :) ) Do wiadra drugiego lejemy szampon wg zaleceń producenta ( najczęściej 30 ml ) i zalewamy go również wodą .Z reguły bardzo mocno się pieni ale to dobrze :) Używając gąbki bądź rękawicy myjemy każdy element samochodu(np. dach, maska ,błotnik itp) po kolei  i osobno  mącząc gąbkę w wiadrze z szamponem a następnie po umytym elemencie płuczemy ją w wiadrze z czystą wodą i wycieramy ją z brudu o separator znajdujący się na dnie :) Polecałbym zaczynać od mycia dachu :) Robimy tak z każdym elementem a do czyszczenia detali gdy auto będzie miało na sobie pianę używamy wspomnianego wcześniej pędzelka . Po skończonej pracy spłukujemy samochód czysta wodą.Następnie przystępujemy do osuszania:kładziemy ręcznik np. na dachu całą powierzchnia i ściągamy go do siebie . Mam nadzieję , że opis jest w miarę zrozumiały :)

Podsumowując i uśredniając koszty:

  • gąbka 30 zł + wiadra 50 zł  (z marketu 2 szt) + separator brudu 40 zł + szampon 30 zł + pędzelek 20 zł + ręcznik 40 zł = 210 zł 

 Czy jest to drogie ?

Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie we własnym zakresie jednak każdy kto choć trochę jeździ po mieście wie , że tą kwotę można  bez większego problemu ( przy takich cenach paliw) przejeździć w miesiącu po mieście głownie do sklepu po zakupy spożywcze :) Zestaw ten jednak wystarczy na co najmniej  20 myć jeżeli chodzi o ilość szamponu (zakładam ,że to 473 ml ) a oczywiście pozostałe akcesoria zostają na dłuższy czas. Efekty takiego mycia warto sprawdzić samemu ale z mojego doświadczenia wiem , że będziesz zadowolony :)

Czy jest to bezpieczne dla lakieru i czasochłonne?

 Z moich obserwacji wynika  , że prawidłowe uprzednio spłukanie samochodu (bardzo ważny element ) oraz mycie metodą na dwa wiadra jest całkowicie bezpieczne dla lakieru oraz bardzo pozytywnie wpływa na doczyszczenie lakieru z brudu  będącego na jego powierzchni .Czas umycia samochodu to 30-60 min w zależności od zaawansowania .

Mam nadzieję ,że tym wpisem pomogłem Ci w poznaniu  podstaw detailingu. Ciesze się , że dobrnąłeś do tego momentu i dziękuję za uwagę. Jako ciekawostkę zamieszczam mój efekt polerowania w pochmurny dzień .

SAM_0261

Polerowanie maski Opel Corsa 2012 r

Chciałem Wam przedstawić moje ostatnie zmagania z maską Corsy D z 2012 r. w kolorze czarnego akrylu.Sąsiadka prosiła mnie o pomoc ponieważ porysowała maskę szorstką stroną gąbki do mycia naczyń gdy usuwała ptasi „shit”  heh:) Oto efekty jej działań :

przed3 przed4 przed1 przed5 przed2

Ogólnie rzecz biorąc ,myślałem ,że to będzie lepiej wyglądać ale pojechała  gąbką po całości :) Jak papierem ściernym o gradacji 300 :D

Moja głowa już w tym żeby to usunąć.Do pracy tym razem użyłem sprawdzonego zestawu i nawet obyło się bez używania papierów wodnych a sądziłem , że będą niezbędne .

Narzędzia pomocne do pracy :

-Maszyna rotacyjna  Flex PE 14-2 150 kupioną za 1648 zł zamiast 1870zł  na promocji w www.detailer.pl

-gąbka polerska białą twarda Flex + pasta mocnościerna Menzerna Fast Gloss 500 

-maszyna orbitalna Krauss DB 5200gąbka polerska waflowa czarna miękka wykończeniowa Flex+ pasta Menzerna Super Finish 4000  - do usunięcia wszelkich hologramów oraz „świrli ” na lakierze pozostawionym przez maszynę rotacyjną .

-mikrofibry

-alkohol izopropylowy do usuwania resztek past polerskich

Oczywiście przed przystąpieniem do prac dokładnie umyłem samochód pozbywając się wszelkiego brudu .Nie musiałem używać glinki bo sąsiadka tak spolerowała lakier , że było to zbędne.

Najpierw sprawdziłem miernikiem lakieru ile mikronów jest na danym elemencie maski.Okazało się, że był to przekrój 120-135 μ więc miałem do czynienia z maska malowaną przez producenta.

Aby uzyskać efekt lustra potrzebowałem czasem nawet 4 przejazdy maszyna po danym elemencie maski starając się jej nie przegrzać .Czasem mniej ale ogólnie rysy były spore. Po każdym przejeździe używałem mikrofibry oraz alkoholu izopropylowego (IPA)  do usunięcia resztek past ,które maskują rysy wnikając we wgłębienia. Po zakończonym polerowaniu wykończyłem maskę maszyną orbitralną oraz pastą SF 4000 od Menzerny .Polecam taką kombinację bo często zdaje egzamin. Czytałem ostatnio też wiele pochlebnych opinii na temat wykończeniowej pasty od Koch Chemie Antihologram ,która jest w tej samej cenie co Menzerna a uwydatnia bardziej połysk także muszę to w przyszłości sprawdzić :)

Wyszło z tego wszystkiego coś takiego . Było już dość późno więc zdjęcia bez słońca :(

SAM_0173 SAM_0174 SAM_0171 SAM_0172

Czas pracy to około 6h . Efekty wg mnie całkiem zadowalające . A Ty jak sądzisz ? :)

Czyszczenie skórzanej tapicerki zestawem Colourlock Strong

Tak jak obiecałem w pierwszym wpisie na blogu będą znajdować się artykuły na temat detailingu (choć może jak na razie to za dużo powiedziane ponieważ do profesjonalnego detailera to pozostała mi jeszcze dłuuuga droga-nazwałbym to raczej półprofesjonalną kosmetyką samochodową ;) ). Dziś przedstawię Wam moi drodzy moje skromne działania takim oto zestawem kosmetyków.Do prac użyłem:

-zestawu COLURLOCK STRONG do czyszczenia  tapicerki skórzanej.Po obwodzie bicepsa na opakowaniu (na zdjęciu ze sklepu go akurat nie ma ale ja dostałem taką wersję ) stwierdzam , że nawet Popeye by tego tak skutecznie nie doczyścił choć po 8h działań tym środkiem oraz szczoteczką dołączonej do zestawu wiem ,że ów biceps może także oznaczać, że takie mięśnie można sobie wyrobić w jeden wieczór o czym napiszę w dalszej części :D Cena zestawu 99 zł 

colourlock

W zestawie znajduje się:

-Strong cleaner do skóry (pianka pachnąca jak szare mydło „Biały Jeleń” ale jest bardzo skuteczna w walce z zabrudzeniami) ,

-odżywka (której nie używałem)

- szczoteczka (wg mnie średnio-twarda aczkolwiek idealnie czyściła szczeliny skóry  z zanieczyszczeń)

-miękka w dotyku ściereczka z mikrofibry- bardzo fajnie mi się nią pracowało

Sposób użycia :

Nakładamy troszkę pianki na szczoteczkę i wcieramy w skórę , aż do momentu oczyszczenia powierzchni a resztki pianki usuwamy za pomocą ściereczki z zestawu ( radzę zaopatrzyć się w kilka innych równie miękkich mikrofibr bo dosyć szybko się brudzą ) .Można powtórzyć działanie aż do uzyskania zadowalającego efektu . W moim przypadku dwa razy w przypadku bardzo brudnych foteli wystarczyło w zupełności :)

Do skóry użyłem odżywki marki  SURF CITY GARAGE VOODOO BLEND LEATHER REJUVENATOR 237ml - bardzo wydajna (na całą tapicerkę Volvo S80 zużyłem około 1/5 opakowania ) , pachnąca jak świeża skóra oraz pozostawia matowe i śliskie wykończenie tapicerki która ma chronić farbę oraz zapobiegać przywieraniu zabrudzeń . Cena 39,99 zł

Sposób użycia :

nakładamy niewielką ilość środka na mikrofibrę i wcieramy w skórę .Bardzo przyjemne zajęcie po szczotkowaniu :)

surf-city-garage-voodoo-blend

Zakupy zostały zrobione w sklepie www.mrcleaner.pl , gdyż tylko w tym sklepie zamówienie złożone do 14:00 zostaje wysłane tego dnia i na następny dzień jest u mnie .Polecam gorąco :)

Pacjentem było wnętrze Volvo S80 , które wyglądało całkiem nieźle na pierwszy rzut oka .Oprócz kilku zanieczyszczeń na podłokietniku i tyłach foteli nie było najgorsze choć po bliższym przyjrzeniu okazało się , że jest co robić :)

Przed przystąpieniem do czyszczenia należy całość wnętrza należy jak najdokładniej odkurzyć.To ułatwia pracę oraz zwiększa  skuteczność środków czyszczących.

 

 SAM_0190 SAM_0184 SAM_0185 SAM_0186 SAM_0187 SAM_0188 SAM_0189 SAM_0201 SAM_0191 SAM_0192 SAM_0193 SAM_0194 SAM_0195 SAM_0196 SAM_0200

No to teraz zademonstruję coś co najbardziej lubię i coś co najbardziej potrafi zobrazować efekty pracy czyli 50/50 :) Zapraszam

SAM_0209 SAM_0210 SAM_0211 SAM_0208

 

Ze względu na brak czasu na zdjęcia , posiadam tylko 4 szt .Nie sądziłem nigdy wcześniej , że skóra może być aż tak brudna .Myślałem ,że ma taki odcień beżowy :) Zestaw Colourlocka idealnie się sprawdził .Na zdjęciach 50/50 nie ma nałożonej odżywki Surf City Garage.

Teraz zademonstruję jak wygląda wnętrze po 14h prac (łącznie z praniem podsufitki oraz wykładziny ) Wbrew pozorom czyszczenie skórzanej tapicerki jest dużo bardziej pracochłonne oraz czasochłonne niż w przypadku czyszczenia tapicerki materiałowej odkurzaczem piorącym . Po 8h samego czyszczenia skóry palców prawie nie czułem oraz barków stąd wniosek , że zestaw Colourlocka powoduje przyrost mięśni :D  Oto efekty mojej pracy:

SAM_0219 SAM_0218 SAM_0217 SAM_0216 SAM_0215 SAM_0214 SAM_0220 SAM_0214 SAM_0231 SAM_0230 SAM_0229 SAM_0228 SAM_0227 SAM_0226 SAM_0225

 

Oczywiście oprócz czyszczenia skóry i prania podsufitki z wykładziną nałożyłem dressingi na plastiki wewnętrzne oraz wymyłem szyby :)

Zachęcam do komentowania oraz chętnie odpowiem na każde pytanie :)

Pozdrawiam